Kłótliwa noc

Bez żadnego wstępu…   Jej pokój tonął w ciszy i półmroku. Tylko monitor rzucał cienie na ścianę. Zdenerwowana jego milczeniem, postanowiła zadzwonić do niego. Gdzie jest komórka?…  – Jest! Pyk, pyk, pyk – palec wystukiwał znane połączenie. -Czy musisz dzwonić o tej porze ciągle? Ja już prawie spałem. -A czy my musimy się zawsze kłócić?…

Powrót

Wracała do domu zadowolona. Zaskoczona rozwojem wypadków, jaki kilka dni temu spotkał ją w tym egzotycznym, dla niektórych, miejscu. Gaworzyła z taksówkarzem, od czasu do czasu wybuchała głośnym śmiechem, słysząc „odgrzewane” dowcipy opowiadane przez kierowcę. Samochód zatrzymał się pod jej domem. Wysiadła i natychmiast pobiegła do drzwi. „Powrót do mroźnej Polski, dobrze, że na krótko.”…

Zabawa z myślą o Tomku

„pragnę Twojej miłości, smaku Twoich ust, Twoich pieszczot i miłych słów. Chce Cię widzieć zawsze, mieć przy sobie Twój cień i kochać Ciebie aż po ostatni mój dzien.” Siedzę w kuchni. Rodzice poszli do pracy, brat również. Zrobiłam sobie kawę, wzięłam książkę, usiadłam i siedzę tutaj. Trochę mi zimno jest, ale kawa rozgrzewa mnie od…