Opowiadania erotyczne

Zabawa z myślą o Tomku

0
(0)

„pragnę Twojej miłości, smaku Twoich ust, Twoich pieszczot i miłych słów. Chce Cię widzieć zawsze, mieć przy sobie Twój cień i kochać Ciebie aż po ostatni mój dzien.”

Siedzę w kuchni. Rodzice poszli do pracy, brat również. Zrobiłam sobie kawę, wzięłam książkę, usiadłam i siedzę tutaj. Trochę mi zimno jest, ale kawa rozgrzewa mnie od środka. Odrywam wzrok od książki i spoglądam na zegarek jest 11:25. Moje myśli nagle odbiegają daleko. Aż 300km dalej. Jestem przy nim. Przy Tomku.

Poznaliśmy się w Internecie i zaczęliśmy ze sobą regularnie rozmawiać. Pokochałam go i chciałam jak najszybciej zobaczyć. Kiedyś powiedziałam ze nie zakocham się nigdy przez neta, ale on był taki cudowny jego głos ścinał mi nogi. Marzyłam o nim dniami i nocami. Dzisiaj, gdy tylko wstałam napisałam do niego sms, ale on nie odpowiadał.

Dopiłam do końca kawę, zamknęłam książkę i stwierdziłam, że czas się ubierać. Siedziałam tylko w majtkach biustonoszu oraz narzuconym na ramiona polarze. Włożyłam kubek po kawie do zlewu – „później go umyje”- pomyślałam. Poszłam do przedpokoju, gdzie jedna ze ścian pomieszczenia była cała w lustrach. Zrzuciłam polar na podłogę spojrzałam w lustrze na swoje piersi, biodra i cipeczkę, która ledwo co te majtusie okrywały.

Przejechałam dłonią po piersiach i stwierdziłam ze na sama myśl o Tomku moje piersi jak zawsze stały się jędrniejsze, a sutki twarde. Rozglądnęłam się po pomieszczeniu, mój wzrok zatrzymał się na wierzy która tutaj stała. Zobaczyłam jaka płyta jest w środku – ” mhhh techno. Może być”- stwierdziłam. Włączyłam wierze na maxa i znów stanęłam przed lusterkiem, zaczęłam tańczyć, ocierając zimnymi dłońmi po piersiach, biodrach, brzuszku, majtusiach i wewnętrznej stronie ud.

Moje ciało było rozpalone, tak mało mi potrzeba by się podniecić. Chwyciłam na plecach zapieńcie od biustonosza – rozpięłam go i rzuciłam koło polaru. Zaczęłam masować moje piersi, przejechałam broda po brodawce, potem polizałam języczkiem jednego ze sutków i zaczęłam go ssać. Drugi by nie czuł się poszkodowany został zabawiony dłonią, drażniłam go paluszkami Az poczułam ze obie piersi maja już dość. Moje dłonie zjechały wtedy po biodrach do majtek. Prawa dłoń wsunęłam pod nie. Delikatnie przejechałam paluszkami Az dotarłam do odbytu.

Wróciłam dłońmi do początku cipeczki, włożyłam paluszka do środka i zaczęłam bawić się swoja łechtaczka, druga dłoń wróciła do piersi i zaczęła się nimi ponownie bawić. Paluszki w majteczkach doszły do mojej dziurki. Włożyłam w siebie jednego paluszka i zaczęłam nim wchodzić i wychodzić, kręcić nim w sobie. Gdy go wyciągnęłam ociekał cały moimi sokami.

Wyciągnęłam dłoń z majteczek i włożyłam tego paluszka do ust. Nie dziwiłam się ze faceci przepadają za tym smakiem. Ja sama go uwielbiałam smakował mi bardziej od mojej ulubionej czekolady z orzechami. Nogi poprzez podniecenie miałam już jak z waty. Ściągnęłam majteczki położyłam je koło polaru. Żeby nie upaść z podniecenia położyłam się na podłodze. Rozchyliłam nogi, obie dłonie od razu zawędrowały po brzuszku w dół. Włożyłam paluszki z prawej dłoni od razu w siebie. Lewa dłonią zaczęłam się bawić łechtaczka. Czułam zbliżający się orgazm nie chciałam dojść na leżąco. Moja ulubiona poza w seksie sam na sam to klęczenie odchylam nogi daleko od siebie i cała cipeczka jest moja. Wiec uklękłam, zaczęłam intensywniej się zabawiać.

Czułam już orgazm i spazmy zaczęły przechodzić moje ciało. Szczytowałam. Zaczęłam już jęczeć, nie miałam już siły. Leżałam po orgazmie jeszcze 5min na podłodze. Potem wstałam zabrałam polar z bielizna i udałam się do łazienki na szybki prysznic i zadzwonić do Tomcia. By powiedzieć mu ze go kocham ponad życie i chce być z nim zawsze.

 

Dedykuje to opowiadanie Tomkowi.

Jak Ci się podobało?

Kliknij na gwiazdki żeby ocenić!

Ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jeszcze nikt nie ocenił

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *