Seks na poważnie

Ulubione pozycje niegrzecznych kobiet

0
(0)

Niegrzeczne, czyli te które o seksie nie boją się mówić, co więcej uwielbiają go i czerpią z niego przyjemność pełnymi garściami!! Takie kobiety wiedzą w jaki sposób zyskać najwięcej rozkoszy, lubią uwodzić, prowokować, ale też być czasem zdominowane przez mężczyznę. Oto 5 pozycji seksualnych, które cieszą się wśród nich największą popularnością:

1. Od tyłu na pieska – wygrywa!

Zdecydowanie pasuje się na pierwszym miejscu w tej liście. Za co kobiety ją kochają? Za męskie dłonie na ich pośladkach, za „dogłębne” doznania, za wyuzdanie, oraz za możliwość pieszczenia się w trakcie stosunku.

 

2. Na jeźdźca – pani własnej rozkoszy.

Ta pozycja jest podobnie uwielbiana, jak opisywana powyżej. Szczególnie pozycja na jeźdźca klasyczna. Kobieta ma możliwość pełnej kontroli: szybkości ruchów i głębokości. Mężczyzna może w trakcie stosunku pieścić jej piersi i podziwiać wdzięki. Wiele z nas podnieca męski wzrok, skupiony na naszych krągłościach, pełen pożądania.

 

3. Na stojąco od tyłu – cała Twoja

Dostarcza nieco podobnych doznań co pozycja od tyłu na pieska, jednak okazuje się, iż często działa jeszcze bardziej pobudzająco. Doskonała do zbliżeń w wielu niestandardowych miejscach, w chwilach nagłych porywów namiętności. 🙂

 

4. Misjonarska – udoskonalona…

Po misjonarsku, czy inaczej klasycznie wcale nie musi być nudna i nieciekawa. Pragniesz większych doznań w tej pozycji? Podłóż pod pupę grubego jaśka, lub załóż nogi na ramiona partnera. Dzięki tym zabiegom partner będzie wnikał w Ciebie głębiej i stymulował punkt G.

 

5. 69 – o smaku rozkoszy

Mimo tego, że może lekko utrudniać skupianie się na własnych doznaniach, cieszy się popularnością wśród wielu Pań. Kochamy ją za bliskość, którą umożliwia; oraz za możliwość jednoczesnego sprawiania i czerpania przyjemności. Tym, których pozycja 69 zbytnio rozprasza radzimy spróbować by dali się ponieść namiętności. Nie zastanawiajcie się za bardzo nad „techniką” pieszczot, pozwalając zmysłom na czerpanie jak największej rozkoszy.

Jak Ci się podobało?

Kliknij na gwiazdki żeby ocenić!

Ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jeszcze nikt nie ocenił

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *