Opowiadania erotyczne Jeśli szukacie naprawdę dobrych, oryginalnych i rozpalających zmysły opowiadań erotycznych – to dobrze trafiliście.

Trójkąt

Jestem młoda osobą kochającą seks. Sprawia mi on tyle przyjemności! Można wręcz powiedzieć, że jestem nimfomanką. Lubię urozmaicenia i jestem otwarta na propozycje. Mój chłopak, Marek, nawet się cieszy. Nie narzeka na brak seksu i nudę w naszym wspólnym życiu erotycznym. Jesteśmy już ze sobą parę dobrych lat i mieszkamy w wynajętej kawalerce. Brak innych…

San Marino

Zapraszam serdecznie na kolejne pikantne historie z naszego życia erotycznego. W maju wyjechałam z przyjaciółką do Włoch dokładnie do San Marino. Do koleżanki, która osiadła tam na stałe z mężem i załatwiła nam pracę w nocnym lokalu gdzie pracowała. Przed wyjazdem obiecałam mężowi, że jak będzie okazja to porobię sobie na plaży zdjęcia w toplesie…

Nocne łowy w „Quo vadisie”

Warszawskie ulice są takie jasne w sobotnie noce – szum, gwar, krzyki, pohukiwanie, płacz i szepty… Mieszanina ludzi, klubów i samochodów. W tym wszystkim wyłaniał się On – wysoki, przystojny, silny, blady i tak cholernie pewny siebie…   Dawid zawsze wiedział, czego chce – jego plan działania był zawsze taki sam: klub, taniec, trzy głębsze,…

W odwiedzinach

Zapraszam na kolejna lekturę z naszego życia erotycznego.. Mam nadzieję że po przeczytaniu naszej historii ,,GRUPOWE ODKUPIENIE” z zainteresowaniem przeczytacie o naszej wizycie u Michała. Po pięciu dniach szalonego rżnięcia w Wiśle, zaprosił nas do siebie… Okazja hm… tak myślałam, lecz jak się okazało kilka miesięcy później Michała żona poleciała z dziećmi do Egiptu, a…

Noc za barem

Niedziela, męża nie było, pilny wyjazd a ja nudziłam się jak diabli. Do południa długa kąpiel, zabawa myszką hi hi, która lekko mnie nakręciła.. Telefon do Moni, jak się okazało jechała do swingers clubu X, miała stać za barem, nie mieli personelu, zresztą jak zawsze 🙂 Żadna z dziewczyn nie mogła się odnaleźć w tym…

Odwiedziny sąsiada

Był wieczór. Wieczór jak każdy inny. Siedziałam sama w domu popijając sobie spokojnie winko i nie mając żadnego ciekawego planu na ten wieczór. Trochę to winko otworzyłam z powodu jakiegoś takiego poczucia nudy i niezadowolenia. Wieczór zapowiadał się więc słabo, śpiąco – nudząco. Aż do pewnego momentu, na szczęście.

Goście, goście…

Od ładnych kilku lat nie organizowaliśmy żadnej domówki, w zasadzie od czasu gdy kupiliśmy nasz upragniony domek na wsi. Powód był prosty: nasze nowe gniazdko wymagało sporo remontu, ale cały trud był warty zachodu. W końcu mieliśmy swój upragniony zakątek, wykończony tak jak chcieliśmy i należało to uczcić. Tym bardziej że Andrzej i Kinga mieli…

Dopadnę Cię!

Wyobraź sobie, że jesteś głodny bardzo głodny kobiecego ciała. Pożądasz, ale Twoje wyobrażenie jej, jeszcze nie ma realnych kształtów. Pragniesz, lecz jesteś sam. Jednak wystarczy, że zasiądziesz przed monitor swojego komputera, wpiszesz odpowiedni nick i zarzucisz swe sieci. Powiedz jej by rozebrała się dla Ciebie, spytaj co robi? Za chwilę wszystko się zmieni…

Mikołajka

Był odrobinę rozczarowany świątecznym prezentem, ale cóż… przynajmniej kolejny raz wyda mniej na „kosmetyczne pierdoły” – pomyślał. Cieszył się, że ma w końcu za sobą wizytę teściów i może spokojnie wypocząć. W obszernym łożu brakowało mu jedynie towarzystwa Natalii, która wyjątkowo długo przesiadywała w łazience. O dziwo w świątecznym repertuarze znalazł się w miarę ciekawy…