Nieznajoma cz.2

Wspólna kąpiel była miłym początkiem…. Magda rozejrzała się – teraz już mogła. Mieszkanie znajdowało się może na pierwszym piętrze, jak pamiętała z mętnego spaceru z nieznajomą. W powietrzu wisiał ciężki, duszny upał. Klimatyzacja chyba nie działała.