Nieznajoma

Powrót z uczelni wiosennym wieczorem to całkiem przyjemne doświadczenie – pomyślała Magda, opuszczając dziedziniec otaczający uniwersytet. Było jeszcze dość jasno, ale dziewczyna spodziewała się, że zanim dojdzie na przystanek, zapadnie zmrok. Większe lub mniejsze grupy studentów snuły się w półcieniu, a nad wzniosłym gmachem placówki edukacyjnej Magda dostrzegła wschodzący skrawek księżyca.