Wyznanie cz. 2

Jej lekko złote ciało pokryło się całe gęsią skórką, lekko drżała. Gdzieś tym razem znikła jej pewność siebie i nawet nie zamierzała podjąć próby przejęcia inicjatywy. Zrozumiała, tego spotkania to Ona miała być całkowicie uległa i posłuszna. Była naga, jej ubrania leżały niedbale rzucone wokół drzewa, do którego została przyparta.