SEX-WIADOMOSCI.PL - jest serwisem w 100% darmowym!
Uwaga! Serwis przeznaczony dla osób wyłącznie pełnoletnich! Serwis zawiera materiały o charakterze erotycznym. Jeśli nie ukończyłeś 18 roku życia i tym samym w świetle polskiego prawa nie jesteś osobą pełnoletnią, nie wolno Ci wchodzić dalej. Wchodząc dalej świadczasz, iż jesteś osobą pełnoletnią, akceptujesz regulamin i polityke prywatności oraz chcesz oglądać materiały erotyczne z własnej, nie przymuszonej woli. Jeżeli jesteś osobą pełnoletnią kliknij w przycisk "POTWIERDZAM".

Kompleks idealnego samca

„Prawdziwy mężczyzna nie płacze”, „facet musi być głową rodziny (dominować)”, „rasowy samiec ma interes zawsze w pełnej gotowości” –  to tylko niektóre mity, o których prawdziwości jest przekonanych wielu mężczyzn.

 

Między innymi te mity potrafią wpędzić niejednego mężczyznę w kompleksy.

 

Pierwszy pod nóż

 

Mężczyzn można by podzielić na trzy grupy:

– na będących sobą i przede wszystkim dbających o własne ego

– na udających macho chamów

– oraz na kandydatów na dobrych mężów

 

Pierwsza grupa tyczy się mężczyzn, którzy nie zastanawiają się za wiele, albo w ogóle nad tym jak postrzegają ich inni, oraz w jaki sposób powinny wyglądać ich relacje z kobietami.  W zasadzie to najzdrowsza postawa, której najmniej zagrażają jakiekolwiek kompleksy.

 

Postawa panów z drugiej grupy sugeruje, że starają się wyleczyć z kompleksów, lub chociaż ukryć swoją nie za wysoką ocenę. Faktem jest, iż wiele kobiet jest skłonna związać się z samcem dominującym, który (co może wydawać się dziwne) nie pamięta o kulturze osobistej. Dlaczego? Ponieważ taka postawa daje często złudne wyobrażenie, że kobieta przy jego boku może czuć się bezpieczna, chroniona. Poza tym taki facet sprawia wrażenie, że ma silny charakter i wszystkiemu sprosta. Być może w niektórych przypadkach okaże się odpowiednim partnerem, jednak na krótką metę.

 

Trzecia grupa to w zasadzie grupa najłatwiej idąca pod nóż kompleksów. Idealny facet na męża i ojca, to facet troskliwy, ciepły, dbający o rodzinę; oraz pragnący sprostać nie tylko oczekiwaniom finansowym, ale też seksualnym swojej partnerki. Nastawienie typu: „jestem mężczyzną – więc muszę wszystkiemu sprostać” może powodować utratę pewności siebie, w momencie gdy w jakimś punkcie zaczyna zawodzić.

 

Byłem za dobry!

 

Skupmy się więc w takim razie na trzeciej grupie. Co powoduje, że mężczyzna jest przekonany o tym, iż powinien być idealnym samcem?

 

Pierwszy czynnik: Niestety często powodem tego jest sposób wychowania i wpajane zasady. Wiele rodziców uczy synów, że okazywanie emocji, oraz rozmawianie o słabościach i potrzebach jest niedopuszczalne. A z pewnością, nie powinno o nich rozmawiać się z własną kobietą.

 

Drugi czynnik: Wpływ prasy, telewizji, internetu. Wszędzie lansuje się idealnego faceta, który potrafi uwodzić, być super kochankiem i zarabiać kokosy. Takiemu obrazowi sprostać jest ogromnie trudno.

 

Trzeci czynnik: Nieudany związek, nieodpowiednia kobieta. Jeśli „kandydat na dobrego męża” trafi na kobietę, która przede wszystkim oczekuje życia na wyższym poziomie, oraz posiada również przekonanie, iż facetowi nie wypada okazywać słabości – prędzej, lub później związek się rozpadnie. Niestety, takie związki kończą się na ogół nie przyjemnie, a mężczyzna który starał się sprostać pod każdym względem odbiera jasny sygnał: „byłeś za mało idealny!”

 

Konsekwencje

 

Gdy mężczyzna opisany powyżej próbuje ponownie wejść w związek, łatwo popada w kompleks idealnego samca. Cały czas dręczy go przekonanie, że musi bardziej się postarać, a obawa przed porażką często sama w sobie nie pozwala na stanięciu na wyznaczonej wysokości zadania. Takiemu mężczyźnie wydaje się, że powinien być idealnym kochankiem, oraz powinien potrafić zaspokoić własną partnerkę. Niestety ciągłe dręczenie się myślami i skupianie wyłącznie na tym uwagi, nie sprzyja możliwościom seksualnym, ani odczuwaniu własnej satysfakcji.  Jest to często powodem tego, że mężczyzna zaczyna mieć problemy z erekcją, albo unika zbliżeń, z obawy że i tak nie sprosta zadaniu.

 

Dobra rada

 

Czy kobiety tak naprawdę szukają idealnego samca? Nie da się ukryć że spora grupa, ma zawyżone aspiracje, kierując się również tym co jest obecnie lansowane. Lecz przecież nie tyczy się to ogółu, a jedynie pewnej części. Z pewnością każda kobieta pragnie czuć się bezpieczna, lecz bezpieczeństwo nie oznacza od razu wielkiego dobrobytu. Bezpieczeństwo to również wsparcie i umiejętność okazania troski. Warto mieć świadomość, że jeśli chcemy by ktoś nas cenił – musimy cenić sami siebie i nie pozwalać na to, by całe nasze życie kręciło się wyłącznie wokół potrzeb innych osób. Każdy ma prawo realizować własne plany i mieć swoje marzenia.

 

A co z seksem i byciem idealnym kochankiem? Idealny kochanek nie musi być właścicielem 25 centymetrowego penisa i nie musi być wiecznie w pełnej gotowości. Jeśli przydarzy ci się sytuacja, że pomimo wcześniejszej chęci nie jesteś w stanie dojść, czy osiągnąć odpowiedniej erekcji – nie traktuj tego jako osobistej porażki. Kobieta, która kocha –  również szanuje i stać ją na wyrozumiałość. Jeśli twoim priorytetem jest ją zadowolić, to w takim przypadku możesz wykorzystać inne możliwości, jakimi na przykład jest miłość francuska. Zmęczenie, stres mogą też skutecznie obniżyć możliwości seksualne, dlatego zamiast dręczyć się myślami: „co Ona o mnie pomyśli”, „lub znów nie sprostałem”, porozmawiaj z własną partnerką. Masz prawo odczuwać zmęczenie, masz prawo mieć gorszy dzień. Błędem jest natomiast skrywanie tego.

 

Największym wrogiem namiętności, oraz dobrej kondycji seksualnej jest brak szczerości, oraz pozwolenie na to, by szarość codzienności nas pochłonęła. By tego uniknąć warto spędzać wspólne chwile nie tylko kładąc się do łóżka, ale szukając innych inspirujących wspólnych zajęć; jak również dać porwać się spontaniczności oraz fantazjom.

 

Może ci się też spodobać...