Sprawa Pani Sao

Bogata i rozpieszczona. Idealny łup, do tego jej sylwetkę można bez najmniejszych problemów określić jako bardzo kobiecą. Trzeci dzień wyczekiwania w ukryciu pod oknem pani Sao był dla Butcha bardzo radosny. Wiedział już, kiedy pani Sao wychodzi z mieszkania i kiedy do niego wraca.

Spotkanie biznesowe

W biurze zebrało się kilkanaście osób, było więc dość ciasno i gorąco, zwłaszcza że z uwagi na zimową porę włączono ogrzewanie. Szef miał przemówić krótko do zebranych, a następnie rozdać materiały i koordynować dyskusję. 2-3 godziny i będzie po wszystkim – pomyślała Mariola. Pracowała w firmie od kilku tygodni, ale wciąż nie czuła się dość…

Grupowe odkupienie

Zapraszam ponownie Mam nadzieje że i ta historia , przypadnie wam do gustu  Jak każde małżeństwo mieliśmy mały kryzys, miało to miejsce z 6 lat temu po moich dwudziestych dziewiątych urodzinach, spokojnych w sensie szaleństw erotycznych. Na tyle, że miesiące mijały, a my uprawialiśmy tylko tradycyjny seks jak przystało małżeństwu… Unikaliśmy zaproszeń, clubów i okazji do…

Sauna club

WITAM PONOWNIE Kolejna historia, którą chciałabym wam przedstawić w naszej długoletniej zabawie w większym gronie miała miejsce w swingers clubie w naszym mieście. Byliśmy częstymi klientami w lokalu naszej znajomej lecz tamtego razu poszliśmy zabawić się inaczej:-) mianowicie.. Mąż wpadł na pomysł po jednej z jego szalonych intryg byśmy poszli tam osobno, miałam się zachowywać…

Dwa na dwa

Dzień zarówno dla Iwony jak i dla Radka był niezwykle ekscytujący, choć jeszcze nie dobiegł końca… Oboje małżonków zachowywało się nico inaczej niż zwykle, jakoś unikając dłuższych rozmów i pytań w stylu „jak minął dzień.” Cóż ani jedno, ani drugie nie chciało wpaść wymyślając nudne historie o słonecznych kąpielach. Szybkie powiadomienie Radka o wieczornym zaproszeniu…

Nowy Pan

Poznali się na internetowym czacie jednego z portali „branżowych”. Oboje z doświadczeniem. Ona uległa. On dominujący. Doskonały układ, który musiał się udać, dając obojgu ogromną satysfakcję. Niby banalnie, a jednak iskrom spod klawiatury nie było końca.   Po dwóch miesiącach intensywnej gry przez internet On postanowił się spotkać. Ona musiała na to przystać… Nie mogła…

Szalona rodzinka

Zapraszam na kolejną przygodę z naszego życia intymnego:-) Będąc nad polskim morzem postanowiliśmy poopalać się nago, ponieważ wczasy bez naturyzmu to wczasy stracone Ciężko było, ale po dwóch dniach dowiedzieliśmy się gdzie można na dziko się zrelaksować. I faktycznie miejsce było nawet, nawet. Otoczone zaroślami i wydmami, krzątało się kilka osób w podeszłym wieku. Szliśmy…

Ruda dziwka

Od kilku miesięcy sprzedawała swoje ciało na rogu. Wbrew stereotypowym gadkom, nie było tam żadnej latarni ani nic. Ściana jednej kamienicy stykała się z fragmentem starego muru i częściowo ze ścianą drugiej kamienicy. Wymienione obwarowania tworzyły zaciszne miejsce kojarzące się trochę ze starymi polskimi filmami, w których zawsze jest jesień i zawsze ludzie kupują chryzantemy.…

Goście, goście…

Od ładnych kilku lat nie organizowaliśmy żadnej domówki, w zasadzie od czasu gdy kupiliśmy nasz upragniony domek na wsi. Powód był prosty: nasze nowe gniazdko wymagało sporo remontu, ale cały trud był warty zachodu. W końcu mieliśmy swój upragniony zakątek, wykończony tak jak chcieliśmy i należało to uczcić. Tym bardziej że Andrzej i Kinga mieli…