Dwa na dwa

Dzień zarówno dla Iwony jak i dla Radka był niezwykle ekscytujący, choć jeszcze nie dobiegł końca… Oboje małżonków zachowywało się nico inaczej niż zwykle, jakoś unikając dłuższych rozmów i pytań w stylu „jak minął dzień.” Cóż ani jedno, ani drugie nie chciało wpaść wymyślając nudne historie o słonecznych kąpielach.

Grzeczna Kasia

Kasia to blondynka o modelowej wręcz urodzie: jej długie włosy w kolorze pszenicy otaczają drobną twarz z dużymi, zjawiskowymi oczami. Kasia ma ciemne i wyraźne rzęsy oraz gładką cerę, więc nie musi często poprawiać matki natury i prawie nie robi makijażu. Jest dość wysoka i raczej szczupła, ale zaokrąglona w bardzo kobiecy sposób. Ubiera się…

Niesamowity wieczór kawalerski

W końcu nadszedł dzień którego tak długo wyczekiwałem, dzień mojego wieczoru kawalerskiego. Cała Nasza stara licealna paczka postanowiła zorganizować szaloną imprezę, której nie zapomnę do końca życia. Sam nie wiem jak tego dokonali, ale zarezerwowali cały night club w Katowicach do którego wejściówki trzeba było zamawiać nawet kilka tygodni przed imprezą. Chociażby z tego powodu…

Poranek na plaży

Był piątek rano, godzina dziewiąta. Ania obudziła się, ponieważ słońce już bardzo dobitnie świeciło jej w oczy. Po zjedzeniu śniadania, Anie stwierdziła, że naprawdę szkoda jest marnować tak pięknego dnia na siedzenie w domu, więc zapakowała do torby ręcznik oraz krem i skierowała swoje kroki na plażę. Mimo tego, że była dopiero dziesiąta godzina, plaża…

Majowy, słodki sex

Rynek naszego miasta uspokaja się i zaczyna tonąć w falach ciszy, jesiennej wilgoci, i w złotych światłach latarni, w pobliżu których piękne i tajemnicze kobiety czekają, aby zapewnić następnym mężczyznom niezapomniane wrażenia erotyczne. Hałaśliwi studenci opuszczają już nocne lokale muzyczne i rozrywkowe, gdzie półnagie hostessy krążą po barwnych salach z kolorowymi napojami, zmysłowo kołysząc młodymi,…

Sprawa Pani Sao

Bogata i rozpieszczona. Idealny łup, do tego jej sylwetkę można bez najmniejszych problemów określić jako bardzo kobiecą. Trzeci dzień wyczekiwania w ukryciu pod oknem pani Sao był dla Butcha bardzo radosny. Wiedział już, kiedy pani Sao wychodzi z mieszkania i kiedy do niego wraca.