Ruda dziwka

Od kilku miesięcy sprzedawała swoje ciało na rogu. Wbrew stereotypowym gadkom, nie było tam żadnej latarni ani nic. Ściana jednej kamienicy stykała się z fragmentem starego muru i częściowo ze ścianą drugiej kamienicy. Wymienione obwarowania tworzyły zaciszne miejsce kojarzące się trochę ze starymi polskimi filmami, w których zawsze jest jesień i zawsze ludzie kupują chryzantemy.…